Niewyjaśnione zgony

23-letni Michał Pierzchalski odnaleziony został rok temu w czasie festiwalu Woodstock. Jego matka dowiedziała się od policji, że syn powiesił się na drzewie w lesie, na odludziu. Rozpoczęła prywatne śledztwo i dotarła do świadka, który powiedział jej, że ciało jej syna odnaleziono w zupełnie innym miejscu, 20 metrów od drogi. – I on nie wisiał, tylko klęczał… miał pasek przewieszony pod brodą. Nic się nie zgadzało – powiedziała Wioletta Pierzchalska w programie „Zadanie specjalne” w telewizji...
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: