Przed nami ocean nienawiści

Kampania parlamentarna będzie tak brutalna, że te rzeki kłamstw, które płynęły ze zdecydowanej większości tradycyjnych mediów, wydadzą się nam za parę miesięcy niegroźnymi strumyczkami

Polska potrzebuje nadziei i zmiany. Kolejne niesprawiedliwe wyroki sądowe, kolejne zamiecione pod dywan złodziejskie afery, pycha i pogarda wobec zwykłych ludzi okazywana przez polityków obozu rządzącego – wszystko to sprawiało, że ludzie w Polsce czuli się bezradni. Ale odruch sprzeciwu, dzięki któremu prezydentem został Andrzej Duda, nie zostanie w pełni wykorzystany, jeśli na jesieni nie będziemy mieli rządu, który skutecznie zacznie walczyć o podmiotowość polskiego narodu i
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: