Tajemnice poetessy

Przez kilkanaście lat byłą kurą domową w majątku męża Jarosława, rodzącą dzieci (w sumie ośmioro), doglądającą domu i piszącą wiersze, które niszczyła

W szkole kojarzyła mi się z „Naszą szkapą”, dodatkowo zniechęcał urzędowy, eksponowany przez PRL epitet „pieśniarka ludu”, który nieco rozjaśniał humor z zeszytów szkolnych cytatami w rodzaju „Konopnicka najbardziej kochała chłopów”. W istocie Maria Stanisława z Wasiłowskich, o czym przekonuje lektura pracy Marii Szypowskiej „Konopnicka, jakiej nie znamy”, była postacią o wielu obliczach, pod wieloma względami nieprzeniknioną do dziś.
Materiału biograficznego jest mnóstwo – fakty w większości znamy, cenne
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: