Ale przecież nie żyjemy w kolonii

GUS odnotował rekordową liczbę rodzin żyjących w skrajnym ubóstwie. Polska w UE jest krajem Trzeciego Świata

Tak umierają cywilizacje. W Wielkiej Brytanii 13-letnie uczennice mają antykoncepcyjne implanty. Za to do pierwszej klasy rodzice przyprowadzają swoje dzieci w pieluchach. Cywilizacja zachodnia umiera na jeszcze jeden sposób: co dziewięć minut jedna osoba w Unii Europejskiej próbuje popełnić samobójstwo. Za to w Polsce cywilizacja śmierci uśmiecha się pełną gębą: w perfumerii Hebe są do nabycia strzykawki z wypełniaczem do ust „zrób to sama”. Każda nastolatka może sobie uszkodzić nerwy organiczną trucizną i zmasakrować twarz na zawsze. W dodatku genderowe prawodawstwo zostało właśnie zatwierdzone przez sejm. Za 10 lat będzie w Polsce miesiąc aresztu za całowanie kobiet w rękę! A dwa tygodnie za przepuszczenie w drzwiach.
Merkel, Hollande i Putin nie uznają suwerenności sąsiadów Rosji. 70 lat temu w Jałcie ich poprzednicy zdecydowali, aby 90 proc. wpływów w Grecji należało do Wielkiej Brytanii, a w Rumunii – 90 proc. do ZSRR. Na Węgrzech i w Jugosławii wpływy obu mocarstw miały się równoważyć, natomiast w Bułgarii 75 proc. wpływów miało przypadać ZSRR. To imperialne porozumienie nie umarło razem z ZSRS. Widzimy to właśnie na przykładzie Ukrainy.
Imperialne myślenie dominuje u naszych zachodnich sąsiadów. W Niemczech NIE MA mediów nieniemieckich. W Polsce polskie media są marginesem. Ale przecież nie żyjemy w kolonii. W ciągu ostatnich 25 lat wolności rządzący post-opozycjoniści i postkomuniści skutecznie odprzemysłowili zachodnią i północną Polskę. W czyim interesie? W ubiegłym roku stocznie w Europie odnotowały 17-procentowy wzrost produkcji. W Polsce, na żądanie imperialistów, stocznie zostały zniszczone. Ale przecież nie żyjemy w kolonii.
Niemiecki i rosyjski imperializm to coś zgodnego z naturą rzeczy. Mamy pecha z naszym położeniem. Ale mentalna kolonizacja dotyka nas również ze strony narodu, który powinien...
[pozostało do przeczytania 38% tekstu]
Dostęp do artykułów: