Serca, skalpele i fiat 125p

„Bogowie” nie traktują tylko o Zbigniewie Relidze, pionierze polskich przeszczepów serca. Fakt, mamy tu fascynujący wizerunek lekarza (Kot), którego temperament i energia pokonują przeszkody, a ręce dokonują cudów. Ale też obraz środowiska medyków, portrety nauczycieli i poprzedników, z którymi filmowy Religa się spiera i współpracuje, robi im awantury, ale nie jest nieodwołalnie skłócony. Mamy i zespół wspierający Religę, bo uwiedziony jego zapałem, i solidarną z nim żonę (Czerwińska). 

Rzecz dzieje się w ponurym PRL-u lat 80. Młody warszawski kardiolog po stażu w USA podejmuje pod nieobecność szefa kliniki operację zastawek. Szef (Englert) przyznaje mu rację,
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: