Największy koszmar Moskwy nazywa się TTIP

Dodano: 15/10/2014 - Nr 42 z 15 października 2014

UE–USA \ Wyboista droga do amerykańskiego snu w UE

Negocjacje dotyczące stworzenia strefy wolnego handlu obejmującej USA i Unię Europejską wchodzą w decydującą fazę. Jeśli negocjatorom uda się dojść do porozumienia, projekt dokumentu będzie gotowy na początku 2015 r., a w ciągu półtora roku ma zostać ratyfikowany przez państwa członkowskie UE. Rosyjscy komentatorzy leją w mediach krokodyle łzy, ubolewając nad losem „nieszczęsnej Europy”, która od czasów rozpadu sowieckiego imperium „coraz bardziej jest narażona na ekonomiczny i polityczny dyktat USA”. Rosja jest przerażona wizją wspólnej, amerykańsko-unijnej strefy gospodarczej. Ma powody Dyskusja nad Transatlantyckim Partnerstwem w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP) skupia się obecnie nie tyle na zniesieniu barier celnych, ile na likwidacji czy ograniczeniu barier pozataryfowych, czyli przepisów i regulacji biurokratycznych, utrudniających handel i współpracę gospodarczą. Gdyby niepotrzebne ograniczenia udało się usunąć, to według szacunków ekspertów z
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze