Pensjonat z widokiem na jezioro

Mówi się, że nasz „Jeziorak” jest niezły, bo przypomina nowoczesny kryminał zachodni. Mamy tu panią detektyw w ciąży, jak w „Fargo”, i mężczyzn krzywdzących kobiety, niczym w bestsellerze Stiega Larsona adaptowanym już w Szwecji i USA. Są też rodzinne zaszłości ujawniane w trakcie śledztwa, niby w skandynawskim „Hipnotyzerze”.

Ale za siłą debiutu Otłowskiego w równej mierze co rozeznanie konwencji, stoi znajomość podolsztyńskich realiów. Chodzi o ponurą urodę jezior jesienią, realia lokalnego posterunku policji, sposób, w jaki na społeczne gry w miasteczku wpływa postać potentata czy posiadacza na miejscową skalę. Jak jego i kumpli zachcianki, grzeszki, korumpują resztę, ze stróżami prawa włącznie, sprowadzając na wszystkich zagrożenie. 
Oczywiście ten układ spotka się z oporem, ale film nie od razu odkrywa, kto biały, a kto czarny. Zaginęło w terenie dwóch policjantów, specjaliści ze sprzętem szukają samochodu kolegów w jeziorze. Rybak znajduje zamordowaną kobietę w swojej łódce. Potem mamy drugą ofiarę – obie pracowały w agencji towarzyskiej. Policjanci patrolujący lasy trafiają na bimbrownię i zostają ostrzelani przez tajemniczego mężczyznę (Simlat), który ucieka na bagna.
Śledztwo prowadzi Iza Dereń (Budnik), zmęczona, zgorzkniała, choć niestara komisarz, której partner i ojciec dziecka zaginął właśnie na patrolu. On też być może zaplątał się w sprawę. Komendant posterunku (Bonaszewski) próbuje dać kobiecie wypocząć, ale opóźnia jej działania, bo Dereń chce dobrać się do Bączaka (Bluszcz), właściciela pensjonatu, wokół którego dochodziło do zbrodni. Bezczelny jest adwokat Bączaka. Fisza z centrali (Żurawski) chce przejąć śledztwo. Potem mordowani przez tajemniczą dwójkę giną ci, których podejrzewaliśmy, albo ci, którzy mogli mieć wiedzę o sprawie.
„Jeziorak” został nakręcony w nowym stylu także w sensie technicznym. Dereń mimo ciąży przemieszcza się swoim vanem to do księdza, u którego podejrzani służyli dawno temu...
[pozostało do przeczytania 28% tekstu]
Dostęp do artykułów: