Minister Fuszara o kazirodztwie

Cywilizacja \ Retoryczne pytania czy głębokie przekonania?

Kazirodztwo jest nieodłącznym elementem teorii/ideologii queer, w której rząd szkoli urzędników, a prof. Fuszara propaguje na Uniwersytecie Warszawskim. Jej celem jest destabilizacja poczucia płci i seksualności W medialnej burzy wokół poglądów Małgorzaty Fuszary na kazirodztwo jej obrońcy twierdzą, że jej wypowiedź wyjęto z kontekstu. Przyjrzyjmy się zatem owemu kontekstowi. Na początek – merytorycznej zawartości referatów konferencji, na której padły słowa Fuszary.  Temat kazirodztwa poruszany był także przez innych prelegentów. Jeden z nich stwierdził, że „nacisk na alternatywne formy bliskości” oparte na „relacjach seksualnych/pożądania” w rodzinie nie tylko między rodzicami stanowi inherentną (nieodłączną, nieusuwalną) część teorii queer. Jeszcze inny prelegent stwierdził, że „namysł nad zakazem kazirodztwa towarzyszy feminizmowi oraz teoriom gender-queer od kilku dekad” i wpadając w liryczny ton, pytał: „Gdzie szukać języka, który zdoła opowiedzieć o głębokich,
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze