Schetyna woli bijatykę od dyplomacji

Grzegorz Schetyna wykorzystał awans na ministra spraw zagranicznych, by wzmacniać swoją frakcję polityczną w PO. Jednak Donald Tusk szybko utarł mu nosa, odmawiając korekty list kandydatów PO w wyborach samorządowych i nie wpuszczając na nie ludzi Schetyny. Ale to tylko przegrana bitwa. – Kiedy Grzegorz Schetyna został namaszczony na ministra, a Bogdan Zdrojewski wysłany do Parlamentu Europejskiego, ten pierwszy może ponownie zostać szefem dolnośląskiej PO – uważa senator Platformy Jan Rulewski

Kiedy Grzegorza Schetynę mianowano ministrem spraw zagranicznych, a jego najbliższego współpracownika Andrzeja Halickiego szefem resortu administracji i cyfryzacji, wiele
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: