Szwedzka polityka historyczna

Dodano: 24/06/2014 - Nr 26 z 25 czerwca 2014

Maciej Parowski \ Film

„Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął”, adaptacja powieści, która podbiła świat, to zabawna bajka polegająca na podkradaniu innym udręk, zasług i puent. Szwecja zawdzięcza słodki los położeniu na peryferiach, a opowiada o nadczłowieku, który otarł się o znaczące postaci i punkty globu i zaznaczył w węzłowych momentach historii.  Allana Karlssona (Gustafsson) pomyślano jako postać w stylu Zeliga czy Benjamina Buttona, której losy przenikają się z dziejami świata. Zaczyna się ucieczką stulatka w dniu urodzin z domu starców, co powinno się źle skończyć, i owszem, tak będzie, ale dla gangu motocyklistów, których dziadek spotka. W ręce Allana i jego wiekowego kompana, a potem szalonej towarzyszki oraz nudnego szaraka i sennego policjanta, wpadnie wielka kasa. Zostaną też właścicielami cyrkowego słonia i odeprą ataki gangsterów, a nawet przyczynią się do ich klęski na antypodach.  Warstwa druga to spotkania Allana z możnymi  tego świata. Chodzi m.in. o Caudillo
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze