Afera na torach

Dodano: 12/06/2014 - Nr 24 z 11 czerwca 2014

Kolej \ Superszybkie pociągi mogą pogrążyć finansowo PKP Intercity

Pociągi Pendolino pojadą w grudniu – zapowiedziała w TVP wyraźnie podenerwowana wicepremier Elżbieta Bieńkowska. Wydarzenia ostatnich tygodni wskazują jednak, że takiej pewności wcale nie ma. Sprawa kontraktu na dostarczenie przez francusko-włoski Alstom Pendolino dla PKP Intercity budzi coraz więcej wątpliwości Jeden z portali ujawnił, że mimo niespełnienia warunków przetargu Francuzi otrzymali od Intercity prawie 80 proc. należności za pociągi. Okazało się też, że obie strony rok temu nieformalnie zgodziły się na obniżenie poziomu prędkości maksymalnej Pendolino (z 250 do 200 km/godz.). Jeszcze kilka miesięcy temu, zaraz po pojawieniu się w Polsce pierwszych zamówionych pociągów, władze przekonywały społeczeństwo o kolejnym sukcesie, który przybrał postać Pendolino. Chór prorządowych mediów chwalił bez końca zakup tych „superszybkich” pociągów. Tymczasem ta inwestycja może finansowo pogrążyć PKP Intercity, przewoźnika z roku na rok tracącego miliony pasażerów i
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze