Na tropach zdrajców

Zrekonstruowane życiorysy są fascynujące i porażające

Nie jest szczególnym odkryciem konstatacja, że zdrajcom przeważnie wiedzie się lepiej niż bohaterom. Co prawda, tym drugim z czasem przyznaje rację historia, mają swoje pomniki i ulice, ale umierają młodo, a jeśli nawet żyją, to przeważnie w niedostatku. Losy Blanki Kaczorowskiej i Ludwika Kalksteina potwierdzają tę regułę. Można je poznać dzięki pracy Witolda Pronobisa „Generał Grot. Kulisy zdrady i śmierci”. Prac o Roweckim było sporo, jednak ta zwraca uwagę wyjątkowo osobistym charakterem – jej autor jest siostrzeńcem szefa Armii Krajowej, a znaczna część dokumentów, zwłaszcza teczka Kalksteina, zostały zdobyte przez niego osobiście. Udaje mu się wytropić i odwiedzić zdrajcę, który pod nazwiskiem Edward Ciesielski w latach 80. i 90. mieszka w Monachium, gdzie umiera w 1994 r., a także dotrzeć do Blanki Kaczorowskiej, która ostatnie lata życia spędza we francuskich domach starców i umiera w 2002 r., przeżywając o ponad pół wieku swoje ofiary.
Zrekonstruowane życiorysy są fascynujące i porażające. Ludwik Kalkstein-Stoliński to w prostej linii potomek płk. Chrystiana Kalksteina, przywódcy propolskiej opozycji w Prusach, porwanego z Warszawy i straconego w 1672 r. Na kanwie jego historii powstanie po latach, według scenariusza Kalksteina (fakt ten utajniono), serial „Czarne chmury”, w którym nazwisko głównego bohatera zmieniono na Dowgird.
Urodzony w 1920 r. Ludwik ochotniczo bierze udział w kampanii wrześniowej i zostaje ranny. Działa w konspiracji (ps. Hanka) i zostaje odznaczony Krzyżem Walecznych. Aresztowany i zwerbowany przez gestapo (agent V-97) doprowadza do aresztowania „Grota” Roweckiego i wielu innych asów podziemia.  W tym czasie wiąże się z równie gorliwą konfidentką Blanką Kaczorowską. Skazani na śmierć przez Podziemie, uchodzą sprawiedliwości (Blanka zostaje oszczędzona ze względu na ciążę). Ludwik wstępuje do SS i walczy w Powstaniu Warszawskim po stronie...
[pozostało do przeczytania 29% tekstu]
Dostęp do artykułów: