Za dziesięć lat dołączymy do Europy

Dodano: 05/02/2014

postFELIETON \ Robert Tekieli

Zostaniemy taką dziesięcioprocentową Resztą. Ale to wcale niemało. Musimy zatem zachować silne rodziny, tworzyć środowiska i zaczynać wychodzić do pogubionych Jadę do Leszna. W radiu jakiś facet mówi o powstawaniu płyty. Kosmiczny poziom samozachwytu sprawia, że robię głośniej. O banałach mówi tak, jakby opisywał Genesis. Zasłuchanie w swój głos, nieposkromiona pycha. Po chwili okazuje się: Nergal. Rok temu we Wrocławiu po kolejnej konferencji rekolekcyjnej przychodzi na rozmowę kobieta. Okazuje się, że jest w trakcie egzorcyzmów. Bywalczyni transowych imprez techno. Inicjowana w demoniczne, japońskie uzdrawianie reiki. Na początku wszystko przebiega normalnie, kiedy jednak zaczynam opisywać inne jej zaangażowania jako groźne dla ducha, kobiecie zmienia się twarz i zaczyna syczeć. Patrzę jej w oczy – są to oczy innej osoby niż ta, z którą rozpocząłem rozmowę. Drugi raz w życiu w takiej sytuacji poczułem strach. Na wszelki wypadek wcisnąłem się w oparcie krzesła,
     
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze