„Dingo” nauczyciel esbeków

Z ARCHIWUM IPN \ O pożytecznym opiniodawcy bardzo zainteresowanym pieniędzmi

„Pozornie wojujący marksista, często zajmuje postawę dość kontrowersyjną. W środowisku raczej nielubiany. Dość dużo pije […], trzykrotnie rozwiedziony […]. Stosunek do resortu raczej życzliwy, chociaż wynikający z często prozaicznych powodów. Posiada rozlegle znajomości i znakomite rozeznanie w środowisku literatów i dziennikarzy. Może być bardzo użyteczny jako opiniodawca. Bardzo zainteresowany pieniędzmi – na których brak stale narzeka” (001043/3674, s. 20) W aktach IPN można przeczytać, że TW „Dingo” został pozyskany do współpracy z SB na zasadzie dobrowolności1. Nim opowiemy o tej dobrowolności – opowiedzmy najpierw o „Dingo”. Zarówno w karcie informacyjnej, jak i w ankiecie personalnej napisano, iż jest to Aleksander Jerzy Wieczorkowski, syn Heliodora, urodzony 26 lutego 1929 r., i że oprócz pseudonimu „Dingo” ma drugi ‒ „Michał Zawada” (001043/3674, s. 4). Ankieta personalna dorzuca jeszcze matkę (Paulina Lebiedzińska), wykształcenie (niepełne wyższe), zawód (
     
4%
pozostało do przeczytania: 96%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze