Z domowej perspektywy

Zwierzęta tym się różnią od ludzi, że nie mają historii. Indywidualne przeżycia i doświadczenia umierają z danym osobnikiem. Naszym bogactwem jest pamięć. Niekiedy uciążliwym,  ale bezcennym.

I to nie tylko pamięć oficjalna – czerpana z podręczników, filmów czy książek. Z biegiem lat przekonuję się, jak ważna jest pamięć indywidualna – pamięć murarza o domach, które wznosił jego dziadek (też murarz), pamięć o sprawach, o które walczyli i za które nierzadko umierali nasi rodzice czy dziadkowie. Oczywiście czasem szkoda, że pamięć rodzinna ogranicza się głównie do cmentarzy, że rzadziej pamiętamy o radosnych chwilach, które były udziałem naszych przodków. Zawsze myślę w takich
[pozostało do przeczytania 65% tekstu]
Dostęp do artykułów: