Kapela „Miłość”, studium przypadku

Dokument „Miłość” Filipa Dzierżawskiego zasłużenie wygrał u jurorów i publiczności tegoroczny Krakowski Festiwal Filmowy. Tytuł odwołuje się do nazwy zespołu, obecnego w dobrych słownikach polskiego popu, i pokazuje grających w nim muzyków w różnych czasach. A opowiada Dzierżawski historię uniwersalną. 20 lat temu piątka poszukujących grajków, którym marzyła się artystyczna rewolucja, a w każdym razie sporo ognia i dymu, stworzyła zespół. Oto oni: Tymański, Możdżer, Trzaska, Olter, Sikała. Oglądamy ich podczas koncertów i prób oraz dyskusji w studiu. Akcja filmu rozciągnięta jest na dwie dekady, panowie grają, mówią różne rzeczy, zmienia się ich wygląd i otoczenie, studia, wnętrza pakamer za plecami. Ewoluują relacje, wzajemne opinie, sami siebie przesuwają na różne szczeble drabinki
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze