Obława na gang znieważaczy Tuska

Błyskawiczna akcja policji, zakaz opuszczania kraju dla podejrzanych – to nie efekt ujęcia przedstawicieli groźnego gangu, lecz żartu młodych hakerów, którzy na jednym z telebimów reklamowych umieścili napis „TUSK DZIWKA PUTINA”. – Oni wyartykułowali to, co duża część Polaków myśli na temat premiera – komentuje poseł PiS Stanisław Pięta.

Jest sobota, 6 lipca. W Kielcach, na rogu ulic Seminaryjnej i Jana Pawła II, miga wyświetlacz ledowy, co chwila zmieniają się reklamy. Przechodzący kątem oka rejestrują ich treść, nie przywiązując do niej większej wagi. Sytuacja zmienia się ok. godz. 18. Wówczas na wyświetlaczu pojawia się prezydent Rosji Władimir Putin i premier Polski Donald
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: