Nowy Jork, Nowy Jork...

Dodano: 09/11/2022 - Nr 45 z 9 listopada 2022

Felieton [Widziane z Brukseli]

Nowy Jork wita piękną pogodą. Listopad, a można chodzić w samej marynarce. Dla kogo będzie piękna pogoda w amerykańskiej polityce, zobaczymy po wyborach, ale Trump i republikanie już mrożą szampany. 

Jeżeli republikanie wezmą teraz obie izby Kongresu USA, to uzyskają – mówiąc językiem wyścigowej Formuły 1 – „pole position”, czyli wystartują w najdogodniejszej z możliwych pozycji. Od wyborów prezydenckich w USA minęły równo dwa lata, a nie milkną zarzuty o fałszerstwa wyborcze i brak reakcji tam, gdzie owe „nieprawidłowości” stwierdzono. Stany Zjednoczone mają pecha do wyborów prezydenckich, bo teraz z kolei były w Stanach Zjednoczonych… Brazylii i identycznie jak w największym kraju Ameryki Północnej, tak i w największym kraju Ameryki Południowej urzędujący prezydent przegrał niewielką liczbą głosów, a jego zwolennicy głośno oskarżają lewicę o fałszerstwa. Moja ojczyzna nie jest na szczęście jakimiś „Stanami Zjednoczonymi”, tylko po prostu Rzeczpospolitą,

     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze