Pomnik ze słów

Nie o każdym śpiewają pieśni.
Nie każdemu stawiają pomnik.
Pieśni z czasem historia przekreśli,
pomniki zburzą potomni

– pisał o generale „Walterze” Świerczewskim z profetycznym natchnieniem Władysław Broniewski. Poeta nie doczekał wprawdzie czasów, gdy ów sowiecki generał w polskim mundurze, rzeźnik z Brygad Międzynarodowych w Hiszpanii, trafił z panteonu pamięci na śmietnik historii, ale widział, jak innego z bohaterów jego strof – Józefa Stalina – wyrzucają z moskiewskiego mauzoleum.

Jakże odmienny jest los eposów powstających oddolnie i pomników wznoszonych nie z nakazu władzy, lecz często przeciw niej. Z latami ogromnieją, zakorzeniają się
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: