Premier, jego koledzy i jego dewiza

 Telewizja publiczna postanowiła uraczyć widzów niemieckim serialem, który ukazuje żołnierzy Armii Krajowej jako zdziczałe bestie, w gruncie rzeczy niewiele lepsze od ich nazistowskich prześladowców. Zdaniem władz TVP Polacy powinni obejrzeć ten obraz, bo usłyszeli już o nim tyle złych opinii, że byłoby wskazane, by wyrobili sobie własną. Przyznam, że trudno o bardziej pokrętny argument, który przecież można sprowadzić do dziwacznego nakazu – musisz wsłuchiwać się w każdy bluzg wybełkotany pod twoim adresem. Być może prezes telewizji publicznej dostrzega w tym większą wartość – ja przyznam – żadnej. I nie dlatego, iż uważam Polaków za głupców, którzy bezrefleksyjnie ulegną prymitywnej propagandzie – bo przecież niczym więcej jest owe dzieło stworzone przez ZDF – ale dlatego, że za bardzo cenię swoich współrodaków, by namawiać ich do oglądania filmu obrażającego ich bliskich. Przez ponad pół wieku komunizmu musieliśmy znosić zakłamaną wersję najnowszej historii Polski. Musieliśmy
     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze