Jakiego koloru jest twoja dusza

Dwa zdjęcia Amy Winehouse. Pierwsze z 2004 r.: kwitnąca dwudziestolatka. Drugie z 2008 r.: wychudzony szkielet, ciało wyniszczone przez narkotyki. Wyrok śmierci piosenkarka miała wypisany w zgaszonych, zaszklonych oczach. Zawsze zastanawiało mnie, jakiego koloru dusze mają telewizyjni eksperci, tłumaczący, że są dobre i złe narkotyki. Że istnieje pomocna pornografia. Że komputerowe gry z sugestywną przemocą nie deformują grających. Żeby dobrze mówić o narkotykach, trzeba być albo głupkiem, albo skrajnym cynikiem, albo człowiekiem zdegenerowanym wewnętrznie
 
Poznałem satanistkę. Dziewczyna pochodziła z rozbitej rodziny. Jej jedyne dobre wspomnienia związane są z relacją z bratem
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: