Jesteśmy nieśmiertelni!

Oczywiście nie ma w tym nic złego. Została nam ona dana przez Boga – tak jak duch i dusza – i dostąpi zmartwychwstania. Zapowiedź tego wydarzenia możemy odnaleźć w Ewangelii św. Mateusza (Mt 27, 51–53), gdzie opisano relację z historycznie potwierdzonych przypadków zmartwychwstania, które nastąpiły po męczeńskiej śmierci Jezusa na krzyżu: „A oto zasłona przybytku rozdarła się na dwoje z góry na dół; ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać. Groby się otworzyły i wiele ciał Świętych, którzy umarli, powstało. I wyszedłszy z grobów po Jego zmartwychwstaniu, weszli oni do Miasta Świętego i ukazali się wielu”. Brzmi zaskakująco? Tak, zmartwychwstanie jest spektakularne i wymyka się naszemu poznaniu, ale pamiętajmy, że nie jest ono celem samym w sobie. Jest zaledwie przepustką, która umożliwi nam przejście do o wiele bardziej tajemniczej rzeczywistości – Nieba, domu naszego Ojca, który zaprosił tam nas wszystkich. A ofiarowując nam ziemskie życie, zostawił nam czas na odpowiedź. Przygotowując
     
82%
pozostało do przeczytania: 18%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze