Zrozumieć Śląsk

Po 1989 roku

Najpierw powstał Związek Górnośląski w 1989 r. Ślązacy chętnie do niego wstępowali, chcieli kultywować tradycję i kulturę śląską, a także zająć się sprawami gospodarki. Tworzyć izby gospodarcze itp. Z biegiem czasu okazało się, że Związek Górnośląski został stworzony być może zupełnie w innym celu. Część Ślązaków – polskich patriotów z niego wyrzucono, inni odeszli sami.

W styczniu 1990 r. powstał Ruch Autonomii Śląska, założony przez Rudolfa Kołodziejczyka z Rybnika. Szefem RAŚ został z czasem pracownik naukowy Uniwersytetu Śląskiego Jerzy Gorzelik. Następnym krokiem było założenie w 1996 r. przez Gorzelika, Rudolfa Kołodziejczyka i Erwina Sowę Związku Ludności Narodowości Śląskiej. Obecnie liderem Związku jest Andrzej Roczniok, a do jego aktywistów należą Dariusz Jerczyński, Grzegorz Kozubek, Rudolf Kołodziejczyk i Erwin Sowa.

Jak widać, ZLNŚ tworzyły w zasadzie te same osoby co RAŚ. Zaczęto oficjalnie propagować odrębność narodową. Niestety, wielu Ślązaków, choć do niego nie przystąpiło, zaczęło wpisywać w spisie powszechnym narodowość śląską. Sądzili, że jak będą sami gospodarzyć – bez tej Warszawy, bez tych polityków, którzy żyją we własnym świecie odizolowani od świata realnego – to się coś zmieni. Nie chcą mieć narzucanej „pseudoelity”. Przebudzenie nastąpiło, gdy Związek Ludności Narodowości Śląskiej w czasie wojny w Gruzji poparł Moskwę. RAŚ, który godzi w integralność Polski, szybko się zreflektował i odciął od stanowiska ZLNŚ. Wiele wskazuje na to, że ZLNŚ i RAŚ są inspirowane zarówno przez pewne siły w Niemczech, jak i Rosję.

Dzięki informacjom na temat zasięgu wpływów, jakie Gazprom ma na terenie Niemiec, wiele rzeczy staje się jasne.

Tło – rozczarowanie

Niestety, 1989 r. przyniósł Ślązakom wielkie rozczarowanie. Po Magdalence nastąpił „okrągły stół”. Ślązacy wiedzieli, że to nic dobrego, ale reszta Polski w euforii uwierzyła. Przez...
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: