Benedykt XVI zostanie w Watykanie

Nie było zaskoczenia?

Może na początku, ale teraz już nie. Mój brat, Ojciec Święty, podjął świadomą decyzję, którą rozumiem i respektuję. Prowadził Kościół w bardzo trudnych czasach, zrobił wszystko, co było w jego mocy, by jak najlepiej wywiązywać się ze swojej służby Kościołowi i wiernym.

Polscy wierni są zaniepokojeni stanem zdrowia papieża. Jak się czuje Benedykt XVI?

W pewnym wieku człowiek czuje się po prostu mniej sprawny, dotyczy to każdego z nas. Mojego brata opuściły siły, jest schorowany, potrzebuje wyciszenia i spokoju. Niebawem skończy 86 lat. To jest wiek, w którym zdrowie szwankuje i nie ma już tyle sił, by podołać wszystkim wyzwaniom.

Czy rozmawiał Ksiądz z Ojcem Świętym o tym, co będzie po konklawe, czy zdecyduje się na odpoczynek w ukochanej Bawarii?

Mój brat nie wyjedzie z Watykanu, zostanie tam, zmieni tylko mieszkanie. Uznał, że to jego miejsce. Po konklawe będziemy mieli nowego papieża, to wszystko, taki jest porządek rzeczy. Ojciec Święty nie myśli ani o powrocie do Niemiec, ani o odpoczynku w ojczyźnie.
[pozostało do przeczytania -7% tekstu]
Dostęp do artykułów: