Tajni świadkowie wersji Millera

Czy z 1000 świadków jeden widział „beczkę”?

Podkreślamy, że zapytaliśmy prokuraturę, czy posiada zeznania bezpośrednich świadków katastrofy smoleńskiej, którzy potwierdzają wersję katastrofy komisji MAK, Millera i National Geographic, a więc np. widzieli, jak samolot wykonywał tzw. beczkę (a jeśli tak, to w jakim miejscu się wtedy znajdował), widzieli zderzenie z brzozą, gdy urywała ona Tu-154 kawałek skrzydła, widzieli, jak samolot upadł na ziemię kołami do góry.
Informacja, czy są tacy świadkowie, okazała się tajna. Tymczasem samo potwierdzenie, że takie osoby istnieją, nie oznacza ujawnienia ani ich danych personalnych, ani treści ich zeznań. Odmowa
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: