Koktajl Mołotowa. Wojna zimowa w Finlandii 1939–1940
Napaść Rosji na Ukrainę przywodzi na myśl inną agresję – wojnę, którą Związek Sowiecki rozpętał w listopadzie 1939 roku i która zyskała miano „zimowej”. Stalin rzucił się wówczas na Finlandię. Nie udało mu się pokonać fińskich sąsiadów i pomimo „zwycięskich warunków” podpisanego pokoju, ta wojna zapisała się w rosyjskiej historii jako porażka. Niezmiernie ciekawe wydają się jednak podobieństwa i analogie, które można wysnuć, porównując zmagania ZSRS z Finlandią z tymi, których obecnie jesteśmy świadkami na Ukrainie.
Historia nie powtarza się nigdy w sposób dosłowny. Czasem jednak niektóre aspekty wydarzeń, zjawisk, wojen wydają się bardzo podobne – to dlatego dawne bitwy studiuje się do dzisiaj w szkołach wojennych na całym świecie. Tak można właśnie patrzeć na zimową wojnę w Finlandii, która trwała 105 dni (od 30 listopada 1939 do 13 marca 1940 roku), a w założeniach Stalina, Mołotowa i innych planistów z Kremla miała być jedynie militarną „wycieczką”.
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Dlaczego Polska, państwo, które od kilku lat obserwuje tysiące rosyjskich ataków rakietowych, nadal nie ma procedury pozwalającej na natychmiastowe wykorzystanie wszystkich dostępnych danych własnych...
Bilet wstępu dla rosyjskich sabotażystów
Złapani na granicy z profesjonalnie podrobionymi dokumentami państw Unii Europejskiej obywatele Rosji są traktowani przez polskie służby jak zwykli fałszerze. Płacą kilka tysięcy złotych grzywny i ...Karmienie obu Konfederacji
Obserwując awanturę, jaka towarzyszy rozłamowi w Prawie i Sprawiedliwości, trudno nie odnieść wrażenia, że część polityków tej formacji wykonuje „krecią robotę” na rzecz obu Konfederacji. Atakując...Chiński szok 2.0
Przez europejskie media przelewa się fala paniki. Trwała stagnacja niemieckiej gospodarki i uzależnienie od Chin, które może skończyć się faktycznym znikaniem kluczowych obszarów europejskiego...Od obrony wolnych mediów po pielgrzymki, spotkania i pamięć historyczną
W Warszawie przed prokuraturą okręgową odbyła się manifestacja w obronie Fundacji Niezależne Media, a redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz złożył zawiadomienie dotyczące zajęcia jej...Rejony złudnej wolności
„Za pracę i wytrwałość, za ofiarę i krew, za odwagę i śmiałość dziękuję wam żołnierze, w imieniu całego narodu i Ojczyzny naszej! Zrobiliście Polskę mocną, pewną siebie i swobodną. Możecie być dumni...


