„Fachowiec” Iwulski

Dodano: 12/01/2022 - Nr 2 z 12 stycznia 2022

Felieton [Przeszłość powróci ideą]

Józef Iwulski w stanie wojennym orzekał w Sądzie Warszawskiego Okręgu Wojskowego. To wówczas – na wyjazdowej sesji w Krakowie – skazał członka zdelegalizowanej przez swoich kolegów-komunistów Solidarności, robotnika z Oświęcimia – Leszka Wojnara – na trzy lata pozbawienia wolności. Powód? 

Wykonanie i rozpowszechnianie ulotek przedstawiających kontury Polski okolone drutem kolczastym. Józef Iwulski w komunistycznych sądach orzekał od lat 70. Leszek Wojnar to niejedyna jego ofiara z czasów stanu wojennego. Wydał co najmniej siedem wyroków – sześć skazujących, jeden uniewinniający – na działaczy opozycji, wśród których byli członkowie Konfederacji Polski Niepodległej i Solidarności. Iwulski nie ma sobie nic do zarzucenia. Utrzymuje, że mógł orzekać ostrzej, ale w czym właściwie problem, skoro potem miała nadejść amnestia… Józef Iwulski został przeszkolony przez Wojskową Służbę Wewnętrzną – komunistyczny kontrwywiad wojskowy. W tym kontekście znajdziemy wiele

     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze