Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Poprzednicy UPA chcieli zabić Piłsudskiego

Dodano: 09/06/2026 - Nr 24 z 10 czerwca 2026

25 września 1921 roku we Lwowie Józef Piłsudski – jeden z twórców polskiej niepodległości – ledwo uszedł z życiem. Gdy po wyjściu z uroczystości w ratuszu wsiadł do otwartej limuzyny i rozległ się głośny huk, marszałek odruchowo pochylił głowę. Mimo iż w rozmowie z „Ilustrowanym Kurierem Codziennym” Piłsudski mówił o konieczności porozumienia między Polakami a Ukraińcami, zamachowcami okazali się ukraińscy nacjonaliści. Prym wiódł 21-letni Ukrainiec Stepan Fedak ps. Smok, syn znanego lwowskiego adwokata – również Stepana Fedaka. Młody Fedak należał do działającej przede wszystkim na emigracji Ukraińskiej Wojskowej Organizacji, założonej w Pradze w 1920 roku, którą dowodził płk Jewhen Konowalec. Trzon stanowiły grupy młodzieży ukraińskiej i byłych oficerów jej armii, którzy dzięki dywersji, w końcu walce zbrojnej chcieli powołać niepodległe państwo ukraińskie, także z Małopolską Wschodnią. Za wrogów uważali zarówno Polskę, jak i Związek Sowiecki. „Głos Pomorski” pisał po zamachu: „I

     
45%
pozostało do przeczytania: 55%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze