Obraz bohatera

Opublikował on zestaw dokumentów znajdujących się w archiwach IPN, dotyczących jednego z najbliższych współpracowników Prymasa Wyszyńskiego, abp. Antoniego Baraniaka. Z dokumentów wyłaniał się obraz prawdziwego bohatera: Rakowiecka, nadzór Brystygierowej, tortury i 27 miesięcy więzienia nawet bez postawienia zarzutów, a z drugiej strony wciągający życiorys: chłopak ze wsi, biedna wielodzietna rodzina i dwa doktoraty, znajomość najbardziej poufnych spraw dotyczących polskiego Kościoła. Kim był ten człowiek, dlaczego trzymano go w więzieniu tak długo, co działo się w śledztwie, skoro przesłuchań było tak wiele? Abp Baraniak zmarł nie tak dawno, w 1977 r., żyją przecież jeszcze ci, którzy go znali i z nim pracowali – myślałam – dlaczego tak mało o nim wiemy? Postanowiłam swój pierwszy samodzielny film zrobić właśnie o nim, by utrwalić jakąś cząstkę naszych dziejów.
Jak udało się sfinansować produkcję? Czy miała Pani wsparcie TVP lub innych stacji?
Nie udało się uzyskać dotacji żadnej instytucji publicznej, choć starałam się w PISF-ie i Wielkopolskim Funduszu Filmowym. Bez powodzenia. Bez echa pozostały także prośby kierowane do Telewizji Publicznej. Udało mi się tylko znaleźć jednego sponsora, Wielkopolską SKOK. Dotacja ta wystarczyła na prace dokumentacyjne i pierwsze zdjęcia. Reszta to po prostu moje oszczędności i praca wykonywana za darmo, nie tylko przeze mnie, ale też przez wiele życzliwych temu filmowi osób.
Co najbardziej uderzyło Panią w tej historii?
Skromność i pokora bp. Baraniaka zestawiona z jego zasługami. Zdaniem historyków, gdyby nie jego postawa w więzieniu, nie byłby możliwy powrót prymasa Wyszyńskiego do Warszawy po okresie internowania, a bez prymasa Wyszyńskiego nie byłoby Jana Pawła II, a więc dzieje Polski i wielu innych państw potoczyłyby się zupełnie inaczej. A za tym wszystkim stoi cicha postać bp. Baraniaka, który się nie ugiął i nie załamał w najtrudniejszym dla Kościoła czasie. Powinniśmy robić wszystko, by takich...
[pozostało do przeczytania 49% tekstu]
Dostęp do artykułów: