Nie zostanie żadna gruszka na wierzbie

Łysy Tusk, chuda Merkel

Tak sobie gaworzyło dwóch mieszkańców pewnej wioski, idąc na spotkanie z telewizją TVN24 i z lecącym dreamlinerem nad ich polami. I cieszyli się z tego spotkania, bo będą ich pokazywać w telewizji. I innych też, baby i chłopów. Ale to był początek tej ofensywy Platformy Obywatelskiej, co to za pieniądze podatników nabyła wielki i supernowoczesny samolot pasażerski. Po tym wydarzeniu nastąpiły inne. Premier wyruszył w teren. A w terenie ludzie osłupieli z wrażenia. Bo premier w tym marszu przez pola i ugory ciągnie na długiej linie tego dreamlinera, a pomagają mu wszyscy ministrowie i posłowie własnej partii, koalicjanci oraz
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: