Nie zostanie żadna gruszka na wierzbie

Łysy Tusk, chuda Merkel

Tak sobie gaworzyło dwóch mieszkańców pewnej wioski, idąc na spotkanie z telewizją TVN24 i z lecącym dreamlinerem nad ich polami. I cieszyli się z tego spotkania, bo będą ich pokazywać w telewizji. I innych też, baby i chłopów. Ale to był początek tej ofensywy Platformy Obywatelskiej, co to za pieniądze podatników nabyła wielki i supernowoczesny samolot pasażerski. Po tym wydarzeniu nastąpiły inne. Premier wyruszył w teren. A w terenie ludzie osłupieli z wrażenia. Bo premier w tym marszu przez pola i ugory ciągnie na długiej linie tego dreamlinera, a pomagają mu wszyscy ministrowie i posłowie własnej partii, koalicjanci oraz sprzymierzeńcy z innych ugrupowań, ponoć opozycyjnych, oraz niezrzeszeni, ale zainteresowani politycznym awansem. Tuż za Tuskiem linę ciągnie Ryszard Kalisz z SLD, bo to chłop o tęgiej posturze oraz sile, towarzyszy mu też mecenas, były narodowiec Roman Giertych, też silny, ale wzrostem, za nimi potyka się ambitny młody europoseł, co to podlizuje się Komorowskiemu, Zbigniew Ziobro, popychany przez spienionego z wysiłku i wściekłości na PiS Stefana Niesiołowskiego. Ciągną wszyscy, bo samolot wielki i ciężki jak diabli. Ozdobą pochodu są panie posłanki Ewa Kopacz, ta marszałkowa Tuska, i Joanna Kluzik-Rostkowska, znana z tego, że jest wielopartyjna. Do wynajęcia przez każdą opcję. A pochód zamyka minister finansów Jacek Rostowski, trzymając się śmigła dreamlinera, na wypadek, gdyby dreamliner wpadł w dziurę budżetową.

Wszyscy są ubrani na biało-czerwono, lina jest żółta. A samolot jak ten OLT, biały i z napisem Poland, czyli Polska. I to już wszystko, co można by napisać o naszym kraju w radosnym tonie. Reszta jest ani biało-czerwona, ani żółta. Jest czarna. Władza III RP czarno widzi, czarno widzi Unia Europejska i cały pozostały świat. Nie ma pieniędzy, nie będzie pracy, płacy i gadżetów. U nas jeszcze lud, przyzwyczajony do wyrzeczeń, biedy i prześladowań ludzi inaczej myślących...
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: