Pola Gojawiczyńska. Od „Gazety Polskiej” do „Dziewcząt z Nowolipek”. Świat trudnych ludzkich spraw
„Kiedy ta drobna, niepozorna pisarka […] podąża z dalekiego mieszkania przez dawną Warszawę do redakcji z felietonami […] zlewa się ona tak wybornie z tłem miasta i ludzi, że ją w tłumie warszawskim wręcz odróżnić trudno – chyba po typowości… Jest w swoim żywiole” (GP 24 XI 1935). Mowa o Poli Gojawiczyńskiej, która podczas swojej pięcioletniej współpracy z „Gazetą Polską” opublikowała na jej łamach kilkadziesiąt felietonów, opowiadań, nowel, obrazków społeczno-obyczajowych, studiów psychologicznych oraz najlepsze swoje powieści – „Dziewczęta z Nowolipek” i „Rajską jabłoń” – stanowiące niezapomnianą „dylogię warszawską”.
Na wszystkie teksty Poli Gojawiczyńskiej czytelnicy „Gazety Polskiej” czekali z wielką niecierpliwością, pragnąc zanurzyć się w stworzony przez pisarkę świat szarego człowieka, który zyskiwał w jej oczach prawo do wielkich przeżyć, uczuć i myśli.
Felieton szkołą pisarstwa
Opanowanie sztuki felietonu
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
W sobotni wieczór świat obiegła wiadomość – Donald Trump właśnie obejrzał zdjęcie martwego najwyższego przywódcy Islamskiej Republiki Iranu Alego Chameneiego. Nawet jeśli ostateczny cel operacji USA...
Wybór Nawrockiego. Wielkość czy bylejakość?
„Aby być traktowanym jak duży europejski naród, trzeba najpierw chcieć nim być” – te mocne słowa, także pod adresem elit III RP, wypowiedział prezydent Lech Kaczyński tuż po zaprzysiężeniu. Był przez...Mam nadzieję, że rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej
– Wierzę, że do kryzysu w Sądzie Najwyższym nie dojdzie, a rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej. Niczego nie mogę jednak wykluczyć właśnie ze względu na niedawną wizytę prokuratorów w asyście...Rząd zwija armię. SAFE to tylko propagandowy spektakl
Zamiast planowanych na początek tego roku 240 tys. żołnierzy siły zbrojne dziś liczą 216 tys. Wolą Tuska zwinięto ponad 24 tys. etatów. To praktycznie siła porównywalna do pełnej dywizji wraz z ...Zwycięstwa i kryzysy Trumpa
Konserwatywny Sąd Najwyższy uznał model nakładania ceł przez prezydenta Trumpa za niekonstytucyjny. Ale orędzie o stanie państwa pokazało, że nawet jeśli prezydent nie kontroluje w pełni ani polityki...Manifestacja #NieDlaSAFE
W Warszawie przed Pałacem Prezydenckim odbyła się manifestacja „Nie dla SAFE” organizowana m.in. przez kluby „Gazety Polskiej”. Wśród protestujących dominowały biało-czerwone flagi i transparenty z...


