Pola Gojawiczyńska. Od „Gazety Polskiej” do „Dziewcząt z Nowolipek”. Świat trudnych ludzkich spraw

Historia [195 lat „Gazety Polskiej”]

„Kiedy ta drobna, niepozorna pisarka […] podąża z dalekiego mieszkania przez dawną Warszawę do redakcji z felietonami […] zlewa się ona tak wybornie z tłem miasta i ludzi, że ją w tłumie warszawskim wręcz odróżnić trudno – chyba po typowości… Jest w swoim żywiole” (GP 24 XI 1935). Mowa o Poli Gojawiczyńskiej, która podczas swojej pięcioletniej współpracy z „Gazetą Polską” opublikowała na jej łamach kilkadziesiąt felietonów, opowiadań, nowel, obrazków społeczno-obyczajowych, studiów psychologicznych oraz najlepsze swoje powieści – „Dziewczęta z Nowolipek” i „Rajską jabłoń” – stanowiące niezapomnianą „dylogię warszawską”.

Na wszystkie teksty Poli Gojawiczyńskiej czytelnicy „Gazety Polskiej” czekali z wielką niecierpliwością, pragnąc zanurzyć się w stworzony przez pisarkę świat szarego człowieka, który zyskiwał w jej oczach prawo do wielkich przeżyć, uczuć i myśli. 

Felieton szkołą pisarstwa

Opanowanie sztuki felietonu

     
5%
pozostało do przeczytania: 95%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze