Słup przy ulicy Boleść

Biskupa Jareckiego poznałem 10 lat temu, gdy byłem członkiem kapituły Nagrody „Totus tuus”, ustanowionej przez władze kościelne. Duchowny ów był wtedy na „wznoszącej się fali”. Już jako młodemu księdzu powierzono mu funkcję zastępcy sekretarza konferencji episkopatu polski. W wieku zaledwie 39 lat, nie mając wcześniej większych doświadczeń duszpasterskich, otrzymał sakrę biskupią, stając się jednym z najmłodszych hierarchów polskich. Jego konsekratorem był prymas Józef Glemp, a współkonsekratorem abp Jorge María Mejía, Argentyńczyk, sekretarz watykańskiej Kongregacji ds. Biskupów. Po tym przyszły kolejne zaszczyty i godności, które trudno nawet wyliczyć. Biskupowi powierzano też funkcje o
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: