Zyziu n koniu Hyziu

Jakiś czas temu portal Agory zareklamował nową grupę antypisowskich buntowniczek: „Polskie Babcie: Młodzi ludzie są zszokowani, że w Polsce są też babcie nie moherowe”. Jakie są Babcie moherowe, mówi piękny wierszyk na Dzień Babci: „Babcia jest jak dobra wróżka, co otwiera bajkom drzwi, bo gdy kładzie nas do łóżka, potem mamy piękne sny…”. Tymczasem w ubiegłym tygodniu ewidentnie nie moherowa Babcia Kasia wypowiedziała się do policjantki: „Jesteście po prostu zasranym gównem. Niczym poza tym. Gorzej! Stara k...o”. A ty jaką Babcię wolałbyś mieć?

Urzędnicy Hanny Zdanowskiej z PO, prezydencicy Łodzi, zaprosili jej mieszkańców, by podążyli „walentynkowym szlakiem męskich narzędzi miłości” i „przyjrzeli się penisom ze świata zwierząt, tym dużym i małym”. Cóż, miałem kilku kolegów z podstawówki, a także liceum, co z pasją uprawiali podobną twórczość na ławkach i ścianach ubikacji. A także w moich… „Ćwiczeniach” do Przysposobienia Obronnego, z czego nie był

     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze