2022. Rok kontrrewolucji. Jak republikanie mogą zacząć odzyskiwać władzę

FOT. CARLOS BARRIA/REUTERS/FORUM
FOT. CARLOS BARRIA/REUTERS/FORUM

ŚWIAT [USA, Joe Biden, demokraci, Partia Republikańska]

Choć budowla władzy demokratów w USA w tej chwili może się wydawać nie do naruszenia, to bardzo szybko mogą się w niej zacząć pojawiać pęknięcia. Republikanie pierwszą szansę będą mieli już w 2022 roku i muszą ją wykorzystać.

Pobieżny obserwator amerykańskiej sceny politycznej mógłby stwierdzić, że pozycja, w której swoją kadencję zaczyna Joe Biden, nie mogłaby być mocniejsza. Jego partia kontroluje nie tylko Biały Dom, ale i obie izby Kongresu. Dodatkowo media, Hollywood i giganci z Doliny Krzemowej wydają się stawać na głowie, by pokazać, jak szczera jest ich miłość do nowej administracji. Rywale z Partii Republikańskiej zdają się być głęboko podzieleni i nie mogą się zdecydować, co zrobić z dziedzictwem trumpizmu.

Biden – skaza na pancerzu

Z drugiej strony nie sposób nie zauważyć, że struktura, na której swoją władzę oparł obecny prezydent, ma pewne istotne wady konstrukcyjne. Rekordowa liczba głosów i spora przewaga w

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze