Międzynarodówka a „media bez wyboru”

Felieton [Myśli nienowe]

Już następnego dnia po protestach niektórych mediów w Polsce, wyświetlających czarne ekrany zamiast programu, Włosi dowiedzieli się, co właściwie dzieje się w naszym kraju. Na łamach lewicowej „La Repubblica” przemówił do nich sam naczelny „Gazety Wyborczej”, który w wywiadzie zatytułowanym „Rząd polski nienawidzi wolnej prasy, oto dlaczego strajkujemy”, wyjaśniał, dlaczego projektowany podatek od reklamy to w istocie nie narzędzie gospodarcze, lecz opresyjny bat wyciągnięty na „niezależne” media.

Michnik wytłumaczył Włochom, iż media publiczne tym się różnią od tych „wolnych”, iż „są w 100% upolitycznione, a ich zachowanie w stosunku do prawdy przypomina mistrzów propagandy tego rodzaju co Joseph Goebbels i Andriej Żdanow”. W czarnym obrazie quasi-faszystowskiej Polski rządzonej przez zamordystyczny rząd nacjonalistów z PiS jest jednak światło w tunelu: „Reżim Kaczyńskiego musi przegrać na dłuższą metę: przegrać wojnę przeciwko kobietom, wojnę przeciwko

     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze