Idole na szlaku

Aby opisać atmosferę podczas tego wydarzenia, posłużę się komentarzem zamieszczonym przez Bronisława Wildsteina w tygodniku „Uważam Rze” (nr 37/2012 r.), który od razu w tytule artykułu wskazuje na ważną jej przyczynę. Opisuje ją jako „radykalną kontestację obecnego status quo. Na Sali Stoczniowej w Gdyni niechęć do obecnych władz i całego projektu III RP sięgała zenitu”.

Analizując przyczyny takiego stanu rzeczy, autor uznaje „za normalne, że uczestnicy wielkiego zbiorowego przeżycia, jakim była Solidarność, spotykając się po latach, muszą odczuwać rozczarowanie i rozgoryczenie”. Z drugiej strony, sam będąc wypychany na margines życia publicznego przez ten mechanizm, który w
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: