Neomarksistowski plan zniszczenia cywilizacji

Opinie [„Ludzie rozumni” jako nowi bolszewicy]

W 1965 roku neomarksista Herbert Marcuse opublikował esej „Tolerancja represyjna” (Repressive Tolerance), w którym przedstawił nowy plan marksistowskiej rewolucji – rozłożonego w czasie zniszczenia cywilizacji Zachodniej w oparciu o przewrotnie wykoślawioną ideę tolerancji. Plan ten wydawał się wówczas całkowicie utopijny, jednak obecnie widać, jak wiele jego założeń zostało zrealizowanych dzięki potężnym środkom, które wyłożono i wciąż się wykłada na ten cel.   „Tolerancja jest celem samym w sobie” – pisze Marcuse już na wstępie i faktycznie pod tym sztandarem prowadzona jest od dziesięcioleci ofensywa marksizmu.  „Tolerancja” według marksistowskiej dialektyki Tolerancja to całkowicie względna pseudowartość, która staje się dobrem lub złem zależnie od tego, co się toleruje. Marcuse jednak traktuje ją jak samoistną wartość (co już jest nadużyciem), ale co gorsza – poddaje to pojęcie przewrotnej manipulacji. Wykorzystuje do tego marksistowską  
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze