Żądać dymisji Barley. Nawet jeśli nie ma na to szans 

Felieton [Jedziemy]

Unia Europejska znów zajęła się Polską oraz Węgrami przy okazji dyskusji na temat praworządności w całej UE. Pretekstem stał się raport Komisji Europejskiej.  Przy tej okazji niemiecka polityk lewicowej SPD i wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Katharina Barley udzieliła skandalicznego wywiadu niemieckiej rozgłośni Deutschlandfunk, którego tytuł odnosił się do „finansowego zagłodzenia Orbána”. Powiedziała w nim między innymi: „Praworządność jest nieustannie łamana, dotacje unijne są skutecznym sposobem wywierania presji. Państwa takie jak Polska i Węgry trzeba finansowo zagłodzić. Dotacje unijne stanowią bowiem skuteczną dźwignię”. Wypowiedź pani Barley wymaga natychmiastowej reakcji polskiego aparatu dyplomatycznego, w tym również wezwania na dywanik niemieckiego ambasadora w Polsce z co najmniej kilku powodów. Najbardziej szokujące jest epatowanie zagłodzeniem europejskich państw przez niemiecką polityk, kilkadziesiąt lat po tym, jak wybrany w
     
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze