Jędrna i krzepka – czyli kalarepka

Kulinaria [Kuzynka kapusty]

Jedno z najbardziej niedocenianych przez nas warzyw. Nawet jeśli kupimy kalarepę na targu, to nie bardzo wiemy, jak ją przyrządzić. Tymczasem zarówno bulwy o delikatnym, słodko-pikantnym miąższu, jak i liście kalarepy można wykorzystać w kuchni na wiele sposobów. Kalarepa występuje w kilku odmianach kolorystycznych, od jasnozielonej po fioletową. Jednak jej miąższ jest zawsze biały o słodkawo–pikantnym smaku. Historia kalarepy jest pełna tajemnic. Do dziś nie znamy miejsca i okoliczności skrzyżowania dwóch roślin z rodziny kapustnych, z których narodziło się to warzywo. Jedna z nich rosła w Azji, druga w Europie, natomiast kalarepa pochodzi prawdopodobnie z terenów dzisiejszych północnych Niemiec, gdzie wciąż cieszy się popularnością. Niestety we współczesnej polskiej kuchni nie pojawia się zbyt często. Być może dlatego, że tak niewiele wiemy na temat dobroczynnych właściwości tego po brzegi naładowanego witaminami i minerałami warzywa. Kalarepę najlepiej jeść na
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze