SLD rozdaje karty, a Hołownia przejmuje elektorat. Lewicowa walka o przetrwanie

Kraj [Lewica, Szymon Hołownia, zmiany, SLD]

Szymon Hołownia przejął część lewicowego elektoratu, co przyczyniło się do wyborczej klęski Roberta Biedronia, którego kampanią kierowali zaufani działacze SLD. Mimo porażki wciąż mają bardzo silną pozycję w Lewicy, zatem zrobią wszystko, by nadać ton nowej partii, która ma wkrótce powstać. Plan budowy Nowej Lewicy mogą jednak pokrzyżować ci, którzy nie godzą się na dominację SLD-owskich struktur. – Najbardziej znane twarze Lewicy to politycy przegrani. Aktywni i młodzi działacze widzą zastój, zatem patrzą przychylnie na ruchy bardziej dynamiczne. Dla wielu „patriotyzm partyjny” to przeszłość – mówi prof. Kazimierz Kik, politolog. Jak wynika z niedawnego sondażu Kantar, Lewica może liczyć tylko na nieco ponad 4 proc. poparcia. Politycy ugrupowania zapowiedzieli więc dużą ofensywę programową, która ma ponownie przyciągnąć zniechęcony elektorat. Niedługo ma również dojść do połączenia Wiosny Roberta Biedronia i Sojuszu Lewicy Demokratycznej, czyli utworzenia Nowej
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze