Ręka szewca. O odpowiedzialności

Wśród różnych ciekawych wątków biografii przykuł moją uwagę ten dotyczący poglądów malarza na sprawę odpowiedzialności człowieka za jakość wykonanych przez siebie dzieł. Jakby każdy w swoim życiu był, w pewnym sensie, rzemieślnikiem, który dając coś światu, jednocześnie staje się odpowiedzialny za to, co stworzył. Jak szewc za zrobione buty.

Tymczasem, gdy spojrzy się na funkcjonowanie polskiego państwa, można odnieść wrażenie, że słowo „odpowiedzialność” zniknęło z oficjalnego słownika. A przecież polityk tak naprawdę nie różni się niczym od szewca: obaj biorą pieniądze za to, żeby ludziom „żyło się lepiej”…

Oczy kłamią, ręce nigdy

Pierre
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: