Trzaskowski – patron i sponsor profanacji. Miłośnicy wandalizmu za miejskie pieniądze

Temat numeru [Tęczowe flagi na warszawskich pomnikach, LGBT]

Profanacja warszawskich pomników wzbudziła entuzjazm w skrajnie lewicowych środowiskach wokół instytucji kulturalnych stolicy, utrzymywanych przez Rafała Trzaskowskiego. Najpierw do wandalizmu przyznali się uczestnicy antykapitalistycznego zlotu finansowanego przez miasto, potem akcję wychwalał kolektyw Syrena, którego działacze związani są z funkcjonującym za miejskie pieniądze Biennale Warszawa. W obronie profanacji w stolicy stanęła również „ceniona” przez Trzaskowskiego szefowa komisji kultury w Radzie Warszawy.   Gdy cała Polska mówiła o haniebnym akcie wandalizmu, jakim było owinięcie flagami ruchu LGBT słynnych warszawskich pomników (w tym figury Chrystusa na Krakowskim Przedmieściu, usuniętej w 1944 roku przez Niemców), Rafał Trzaskowski próbował umywać ręce, przekonując, że... o niczym nie słyszał. Dopytywany przez dziennikarzy wypalił: „Potępiam wszelkie akty wandalizmu. Dałem temu dowód, choćby jeżeli chodzi o pomnik Kościuszki”. Ale deklaracje to jedno, a
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze