Produkt politykopodobny

Stało się nieomal regułą, że przy kolejnych wyborach pojawia się kandydat bądź lider kompletnie nowej formacji, który przynajmniej na pewien czas uwodzi sporą część elektoratu. Był Palikot, Petru, teraz jest Hołownia. Na pytanie, dlaczego na tej liście brak Biedronia, odpowiadam – pan Robert nie udawał kogoś innego, niż jest. Pozostali przeciwnie. Jawili się jako nowocześni, nieumoczeni, prawdziwi apostołowie pojednania, zwykle o pięknym, katolickim rodowodzie. Po jakimś czasie maski spadały,...
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: