Kryptograf w służbie Polsce

Dodano: 11/09/2012 - Nr 37 z 12 września 2012

Cień śmierci... Był tak żywotny i wielostronny, że wciąż nie sposób uwierzyć w jego śmierć. A przecież wielokrotnie wspominał, że cień śmierci krąży wokół niego. Miał świadomość zagrożeń i niebezpieczeństw. Wiedział, jak groźna dla przeciwników Polski była jego praca dla Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Komisji Weryfikacyjnej, uparta obrona przedsiębiorstwa Exatel SA, prace nad narodowym systemem kryptograficznym, analizy demaskujące zagrożenie rosyjskie, a wreszcie ostatni raport mówiący o możliwości sfałszowania wyborów. W ubiegłym roku Jerzy przeszedł poważną operację. Ale nie obawiał się o zdrowie, lecz o skutki działań nieznanych sprawców. Był zmęczony ciągłym nękaniem za służbę Polsce, nie ustawał jednak i nie wypierał się swojej misji. Zasłabł w domu. W karetce doznał zawału. Drugi zawał nastąpił już w szpitalu, gdy oczekiwał na przyjęcie. Potem nastąpił wylew i śmierć. Mam nadzieję, że wszystko to zostanie dokładnie zbadane. Chcę wierzyć, że był to
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze