Amerykańska walka o koperty. Trump przestrzega przed fałszerstwami

Świat [Wybory w USA, Donald Trump, Demokraci]

Choć do wyborów prezydenckich wyznaczonych na 3 listopada pozostało jeszcze sporo czasu, politycy już walczą o to, jak je przeprowadzić podczas pandemii koronawirusa. Demokraci chcą głosowania korespondencyjnego, Trump obawia się manipulacji wyborczym wynikiem. Przeprowadzenie wyborów prezydenckich podczas pandemii koronawirusa jest twardym orzechem do zgryzienia dla polityków nie tylko w Polsce, ale także w USA. W Stanach podobnie pojawiają się wzajemne oskarżenia, odmienne wizje rozwiązań, a prezydent Trump dodatkowo wypowiada wojnę cenzurującym go portalom społecznościowym.  Odwrócone role Obserwując scenę polityczną w USA i dyskusję, która toczy się wokół wyborów, można mieć wrażenie, że padają w niej te same argumenty, które słyszymy w Polsce. Kluczowa różnica polega jednak na tym, że padają one nie z tej strony, z której moglibyśmy się ich spodziewać. O ile w Polsce po stronie opozycji powstała sformułowana przez marszałka Grodzkiego koncepcja „
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze