Śledztwo smoleńskie w rękach czekistów

Smoleńsk w pewnych rękach

Pomysł instytucjonalnego podziału postępowania karnego na etapy śledczy i procesowy nie jest w Rosji oryginalny. Putin sięgnął do tradycji jednego ze swoich ulubionych poprzedników. To car Piotr I wydał ukaz, na mocy którego powstały podległe mu bezpośrednio kancelarie śledcze. Dziś prawne umocowanie Komitetu Śledczego FR oznacza, że nie jest on częścią wymiaru sprawiedliwości, lecz jednym z narzędzi władzy prezydenta. Instytucja powstała we wrześniu 2007 r. Z woli Putina struktury śledcze wydzielono z prokuratur – powstał Komitet Śledczy przy Prokuraturze Generalnej. Teoretycznie jako jej część, a szef Komitetu był zastępcą prokuratora generalnego. W rzeczywistości KŚ stał się samodzielną strukturą. Szefa wyznaczał prezydent, a nie prokurator generalny, który nie miał też wpływu na budżet KŚ.

Najważniejsze były jednak nieformalne zależności. Szefem Komitetu został Aleksandr Bastrykin, kolega Putina ze studiów. Na kluczowe stanowiska od razu zaczął ściągać ludzi z FSB oraz zaufanych współpracowników z Petersburga. W styczniu 2011 r. Komitet Śledczy przy Prokuraturze Generalnej został przekształcony w Komitet Śledczy FR, stając się gigantyczną strukturą kontrolującą działy śledcze istniejące w innych instytucjach siłowych, choćby armii czy MSW. W 2007 r. w organach śledczych Prokuratury Generalnej pracowało 8,7 tys. osób (w tym 65 generałów). We wrześniu 2011 r. w Komitecie Śledczym – już 21 190 (w tym 223 generałów). Od 1 stycznia 2012 r. doszło jeszcze ok. 2 tys. pracowników Głównego Wojskowego Zarządu Śledczego.
Dochodzenie w sprawie Smoleńska prowadzi Komitet Śledczy, ale znajduje się ono pod nieformalnym nadzorem czekistów. W sprawie pojawiają się nazwiska najważniejszych ludzi klanu siłowików. Już 11 kwietnia 2010 r. Komitet Śledczy wykluczył awarię jako przyczynę katastrofy. Bastrykin zaś przekonywał, że polski pilot, mając informacje o trudnych warunkach pogodowych, „zdecydował się na...
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: