USA - Polityka zagraniczna oczami Paula Ryana

Credo Ryana

W czerwcu 2011 r., podczas przemówienia dla Alexander Hamilton Society, Ryan dał się poznać jako gorący zwolennik lansowanej zarówno przez neokonserwatystów, jak i zwolenników koncepcji „amerykańskiej wyjątkowości” jako podstawowego kryterium skuteczności polityki zagranicznej Waszyngtonu. Jak stwierdził, „Ameryka jest największą siłą wolności, jaką świat kiedykolwiek widział”.

Koncepcja ta zakłada, że Ameryka jest jedynym uniwersalnym narodem na świecie, gdyż jej tożsamość nie jest determinowana – jak w przypadku innych narodów – przez wspólny język, wiarę, historię, kulturę czy ziemię, lecz nade wszystko przez „ideologiczną propozycję”. Na nią zaś składają się: wolność osobista, demokracja, pluralizm, równość wobec prawa, prawo dążenia do osobistego szczęścia. Co daje Ameryce „boski” mandat do bycia rzecznikiem liberalnych i oświeceniowych zasad na całym globie, spełniając swoją dziejową misję „dobroczynnego globalnego hegemona”. W przemówieniu dla Rady ds. Polityki Zagranicznej w 2009 r. Ryan stwierdził, że „promocja danych przez Boga praw naturalnych, czyli równości, wolności, możliwości rozwoju i suwerenności, zawsze leży w interesie Stanów Zjednoczonych”.

Ryan uważa, że Ameryka powinna przewodzić światowym demokracjom w rywalizacji z konkurentami, których rozwiązania polityczne nie są tworzone na ustroju liberalnej demokracji i z tego tytułu mogą stanowić potencjalne zagrożenie dla amerykańskich interesów. Według niego szerzenie demokracji i wolności ma wymiar ogólnoświatowy. Nasuwa się w tym miejscu logiczne pytanie, stawiane ostatnio często przez amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, czy w kontekście gospodarczej recesji i poważnej erozji amerykańskiego autorytetu na świecie oraz po dekadzie nieudanych prób implementacji liberalnych rządów, kierujących się imperatywem praw człowieka w Iraku i Afganistanie, nie należałoby dokonać rewizji wszystkich dotychczasowych amerykańskich...
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: