Szwedzka trzecia droga. Pomiędzy rozsądkiem a szaleństwem

Odpowiedź poszczególnych państw na globalną pandemię jest ciągle eksperymentem na ogromnym, żywym organizmie. Nic zatem dziwnego, że oczy całego świata zwrócone są na Szwecję – jeden kraj, który postanowił pójść własną drogą.
 
Obrazy najmocniej zapadają w pamięć. Porównanie pustych, wymarłych ulic większości europejskich miast do tętniących życiem kawiarnianych i restauracyjnych ogródków w Göteborgu czy Sztokholmie na wszystkich wywarło podobne silne wrażenie. Różnią się tylko wnioski. Dla jednych to przepowiednia nadciągającej katastrofy epidemicznej, która czeka Szwecję, dla drugich to dowód rozsądku i wyważonego podejścia do pandemii. Problem w tym, że prawdziwa ocena szwedzkiego eksperymentu jeszcze długo nie będzie możliwa. Po pierwsze, możemy porównywać rzeczy zupełnie nieporównywalne. Nawet jeśli skuteczne, szwedzkie metody mogłyby się okazać zupełnie bezużyteczne w innych państwach, o innej kulturze i strukturze społecznej. Po drugie, musimy wziąć pod uwagę, że koronawirus to zupełnie nowe wyzwanie i tak naprawdę nie mamy jednoznacznych kryteriów, za pomocą których moglibyśmy oddzielić sukces od katastrofy. Czy mamy patrzeć tylko na liczbę zgonów na 100 tys. mieszkańców? A jeżeli nie, jeśli trzeba brać pod uwagę także gospodarkę, to jaką liczbę obywateli można „przehandlować” za określony procent PKB czy niższe bezrobocie? Wszyscy, obojętne czy zachwycamy się czy z przerażeniem patrzymy na szwedzkie metody, powinniśmy pamiętać, na jak wielkiej wagi pytanie staramy się odpowiedzieć.
 
Szwedzka specyfika
Na początku trzeba zaznaczyć, że szwedzki eksperyment z koronawirusem mógłby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby nie specyficzna struktura i charakter szwedzkiego społeczeństwa. Pod wieloma względami już w punkcie wyjścia Szwedzi byli lepiej przygotowani na walkę z epidemię niż wiele innych państw, które musiały wprowadzić sporo obostrzeń, by dojść do tego samego punktu. Z 22 mieszkańcami na km²...
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: