Objawienia to zadanie, a nie zapewnienie bezpieczeństwa. Szukając lekarstwa na pandemię

Gdy do naszych okien puka apokalipsa, człowiek rozpaczliwie szuka nadziei i często znajduje ją w objawieniach prywatnych. Warto jednak pamiętać, jakie jest ich miejsce i rozumienie w Kościele.
 
Fakt, że zmagamy się z jedną z największych katastrof w minionych dziesięcioleciach, nie ulega wątpliwości. Apokalipsa (myślę, że na razie wciąż pluszowa) zapukała do naszych okien i naszych dusz. W takiej sytuacji szukanie ratunku w religii jest czymś bardzo naturalnym. Kłopot polega na tym, że zamiast rozglądać się za nim w zdrowej religijności czy ortodoksyjnej wierze, zaczynamy w popłochu szukać nadziei w objawieniach prywatnych, i to w takich, które nie mogą być potwierdzone przez Kościół i nigdy takimi nie będą. Koronawirus stał się okazją do tego, by szukać takich objawień (czy może nawet lepiej powiedzieć „zjawień”), które pozwolą nam, Polakom, zachować nadzieję, że nic nam nie grozi w wymiarze doczesnym. Jednak sama natura objawień wskazuje, że nie mogą one takiej nadziei dać, a z samej natury wiary wynika, że nadzieja z nią związana należy do przestrzeni wieczności, a nie doczesności.
 
Nasza nadzieja jest w Bożej Opatrzności
Bóg powołuje nas do szczęścia, ale to nie oznacza ani wyzwolenia z trudności życiowych, ani z nieprzewidzianych wypadków, ani od zarazy, głodu czy wojny. Wiara nie wyzwala nas ani z choroby, ani z niesprawiedliwości. Powołanie do szczęścia oznacza powołanie do szczęścia w wieczności po tym czasie, który od początków chrześcijaństwa nazywany jest czasem próby. Wiara chrześcijańska daje nam zaś tylko pewność, że Bóg jest w każdym z naszych cierpień, jest z nami, i że Jego Opatrzność nad nami czuwa. „Powinniśmy także zgadzać się z wolą Bożą we wszystkich nieszczęściach, takich jak wojny, głód, zarazy; oddawać cześć i chwałę Jego wyrokom z głęboką pokorą i jakkolwiek owe nieszczęścia wydawałyby się nam ciężkie, wierzyć z niezachwianą pewnością, iż nieskończenie dobry Bóg nie zesłałby...
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: