Młody bohater – stary oportunista

I cóż w tej sytuacji zrobiła rządowa propaganda? Tym razem w roli herolda urzędowego potępienia obsadzono dawnego bohatera, ale później beznadziejnego oportunistę. Zbigniew Ścibor-Rylski przeżył szlachetniejszych od siebie i został nominowany na symbol Powstania Warszawskiego mocą przykomunistycznego Związku Bojowników o Wolność i Demokrację. Żałosny były bohater, który poniżył się do wyprzedaży zasług swojej młodości spadkobiercom katów własnych kolegów.

Ścibor nie wstąpił do PZPR, ale posłużył komunistom jako tzw. pożyteczny idiota. Sowietyzm potrzebował „konstruktywnych” bezpartyjnych i Ścibor tę rolę wypełniał. Dlatego został wciągnięty do Obywatelskiego Komitetu Obchodów 40
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: